91/2015 Popołudniowe lenistwo
Środa, 5 sierpnia 2015
· Komentarze(0)
Kategoria > 50
Pogoda z rana nie nadawała się na smażing, więc zdecydowaliśmy na spędzenie dnia na rowerze. Tym razem pojechaliśmy do... Ustronia ;-) ale za to w godzinach popołudniowych, gdzie ludków w cholere było, a o sageway'ach i innych elektrycznych wynalazkach nie wspomnę. O tym napiszę niebawem na moim blogu ale ciśnienie miałem nieziemskie jak widziałem, co wyprawiają dzieciaki bez opieki rodziców.
Aha. Wyciągając rower z auta ... zauważyłem, ze musze zmienić dętkę w rowerze :o Drugi RAZw ciagu siedmiu dni! Ale ale... widocznie dętka, którą woziłem 2 lata w plecak, musiała się zepsuć z nudów.
Aha. Wyciągając rower z auta ... zauważyłem, ze musze zmienić dętkę w rowerze :o Drugi RAZw ciagu siedmiu dni! Ale ale... widocznie dętka, którą woziłem 2 lata w plecak, musiała się zepsuć z nudów.