Wielka Warta

Sobota, 29 maja 2010 · Komentarze(4)
Kategoria > 50
Sobotni dzień można podzielić na 2.etapy

Pierwsza część dnia upłynęła pod znakiem rajdu, który zorganizowała szkoła podstawowa, w ramach festynu rodzinnego. Oczywiście wziąłem udział ale poza listą - po prostu nie byłem pewny co do pogody i mojego zdrowia





Okazało się, że poza radiowozem policyjnym i straży miejskiej, nikt nie zabezpieczał trasy - były krzyżówki, przejazdy kolejowe itp., toteż z 2ma, bardziej doświadczonymi rowerzystami, postanowiliśmy trochę wspomóc i czuwać nad bezpieczeństwem, zwłaszcza najmłodszych - nawet dorośli nie potrafią dobrze czuwać nad skarbami.

Po rajdzie złapałem gumę, pierwszą w tym roku. zatem rozprawiczenie opony.. :D

A potem telefon do kolegi-rowerzysty i kierunek Warta. Ponieważ w całej Polsce ogłoszono alarmy powodziowe, tak i w tym przypadku zbytnio wzdłuż Warty nie mogliśmy jeździć.

Zaczęliśmy od Czeszewa...



a potem w Szczodrzejewie


następnie w Nowej Wsi Podgórnej



...by potem trafić do Pyzdr




..przemianowałbym tutaj na "Bar w Warcie"..

by skończyć tuż przed/za Pietrzykowem





No nie zabrakło elementu biograficznego :P
wielka Warta © bobiko


Nie można zapomnieć o takiej ciekawostce, znalezionej na trasie Spławie - Pyzdry


Początkowo wydawało się, że to wielka pajęczyna i środowisk krzyżaków. Ale zwątpienie naszło wtedy, gdy zobaczyliśmy owe larwy. Okazało się, że to sprawka motylich poczwarek / larw, które na poczet rozwoju niszczą liście i wypijają soki z krzaków i drzew.

A w drodze powrotnej... :)




Do domu dojechałem, mając na liczniku


Zdjęcia z wyprawy, standardowo w mojej galerii

Trasa:
Chwalibogowo → Bardo → Bardo - Wysypisko → Pałczyn → Książno → Murzynowo Kośćielne → Bukowy las → Bardo → Chwalibogowo

Września → Chwalibogowo → Biechowo → Gorzyce → Mikuszewo → Czeszewo → Szczodrzejewo → Nowa Wieś Podgórna → Spławie → Tarnowa → Pyzdry → Rataje → Pietrzyków → Samarzewo → Sokolniki → Gozdowo → Września

Pozwolę sobie na mały komentarz odnośnie powodzi i stanu samej Warty:
1. Dzięki temu, że w okolicach Pyzdr nie ma zbytnio sztucznych wałów a obok rzek są właśnie pola i łąki, nie ma ogromnych strat w tym regionie. Oczywiście zagrożenie wciąż jest i niestety poszkodowanie są takżę
2. Moi rodzice nie pamiętają takiego stanu, przebija to nawet stan z 1997 roku.

Specjalne dzięki dla @keramp'a za towarzystwo :)

Komentarze (4)

@sebek - niestety nie jestem w stanie ci tego powiedzieć czy jest ta droga przejezdna. Wiem, że Warta podmyła część A2 w tych regionach a w Zagórowie wylała na polderach. Ogólnie to chyba jest przejezdne.

bobiko 18:55 poniedziałek, 31 maja 2010

Nie orientujesz się czy z Lądku do Zagórowa da się przejechać normalną trasą?

sebekfireman 15:20 poniedziałek, 31 maja 2010

@sebekfireman - ja jeszcze bede chciał uderzyć od Pyzdr w kierunku Lądka, czy może bardziej na południe. Jedno jest pewne - jest co podziwiać. Jutro wrzucę filmik, który nakręciłem aparatem =)

bobiko 18:30 niedziela, 30 maja 2010

Świetna wycieczka. Zdjęcia zalanych terenów robią niesamowite wrażenie - tak mi się spodobały (szczególnie to z Pietrzykowa) że w nadchodzącym tygodniu chyba się wybiorę w tamte rejony.

sebekfireman 17:52 niedziela, 30 maja 2010
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa enera

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]