80/2016 Gniezno

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 · Komentarze(0)

Nowy tydzień nadszedł i od nowa nabijamy kilometry w roboczym tygodniu. Rano zdobyłem Koma na Tumskiej a potem z Asią sobie pokręciliśmy po Gnieźnie.

79/2016 Uff po upałach

Niedziela, 26 czerwca 2016 · Komentarze(0)
Dziś dla odmiany #mtb i  dużo dużo chłodniej niż w poprzedni dzień - rzekłbym, że az za bardzo.  Miałem niedzielnego lenia ale w porze obiadowej śmignąlem do Trzemeszna przez Jankowo Dln, Kalinę i obok wysypiska.  Na horyzoncie objawiły się kolejne ciężkie chmury, więc podkręciłem tempo i wyszła calkiem fajna średnia w terenie. 

78/2016 Poranny szosing - ucieczka przed upałem

Sobota, 25 czerwca 2016 · Komentarze(0)
Kategoria > 50

Od samego rana było gorąco ale stówa sama nie zrobi się. Przygotowałem tradycyjnie 3 bidony z izotonikami i ruszyłem w trasę w stronę Skoja ale tym razem przez Czerniejewo i Witkowo. W Witkowie trafiłem na spory ruch aut (nie brakowało poj..ów), które jechały w tą samą stronę co ja. 

Za Witkowem spotkałem Uziela i chwilę z nim pogadałem - odradzał mi jazzdę do ośrodka i rzeczywiście ;-) nie warto bylo. Zaraz za Skorzęcinem znów zgubiłem bidon z tylnego uchwytu - drugi raz ale tym razem mocno poobijał się :/  Im bliżej Gniezna, tym temperatura powietrza staje się nieznośna - garmin waha między 34 a 36.

Jednym słowem masakra - i z tego tytułu jest tylko jedno zdjęcie. 

ps.: Późnym popołudniem przyszło oczekiwane ochłodznie wraz z frontem burzowym. 



77/2016 Własne Brexit

Piątek, 24 czerwca 2016 · Komentarze(0)
Kategoria > 0


Oj co się działo w dzisiejszy piątek, to głowa mała. A to wszystko przeważnie przez Brytyjczyków, głosujących za wyjściem UK z UE. W sumie to ich interes i nic mi do tego, prawda.. Ale żeby to Polaków zostawili w spokoju.

A na podłożu lokalnym to totalny leń ogarnał mnie - moze to z powodów upalnego dnia? W każdym razie troche z A. poopierdalaliśmy sie w terenie - w dodatku "zgarnąłem" panę przy gnieźnieńskiej katedrze :x, co przedstawia powyższe zdjęcie ;-) 

75/2016 w drodze na mecz

Wtorek, 21 czerwca 2016 · Komentarze(0)
Kategoria > 0


Dzisiejszy dzień był podporządkowany ważnemu meczowi ale silniejsze było rowerowanie, zwłaszcza test nowego amortyzaotra w terenie. Więc po pracy szybko szmychnąłem w stronę Wierzbiczan by potem odbić w stronę Jankowa. 




Spokojnie nad jeziorem ale ... nie mogę zrozumieć tych, którzy zostawiali śmieci nad brzegiem. No nie mogę: 


Objechałem sobie skarpę nad Wierzbiczanami, po czym stwierdziłem, ze i tak spóźnię się na pierwszą połowę, więc odpaliłem appkę i słuchałem I PR, gdzie rewelacyjny Zimoch komentował mecz. Na szczęście przeszliśmy dalej.

74/2016 niedzielne recovery

Niedziela, 19 czerwca 2016 · Komentarze(0)
Kategoria > 0


Po porannym szosowaniu przyszedł czas na wieczorną pętlę wokół Trzemeszna w towarzystwie A. i jej rodziców. Tempo spokojne, idealne pod moje recovery ale nabrało szybkości, gdy tylko dostałem powiadomienie o burzy, która krążyła pomiędzy Powidzem a Witkowem. było słychać grzmioty a w międzyczasie zerwał się dość mocny wiatr. 

73/2016 niedzielne Grande Fondo na Żerkowskie Sralpe

Niedziela, 19 czerwca 2016 · Komentarze(2)
Kategoria > 100
Uczestnicy
Plan na niedzielę był bardzo prosty - po raz kolejny odwiedzić żerkowskie Sralpe w dobrym towarzystwie - Uziel75. 

Miejsce spotkania  ustaliliśmy przy cmentarzu w Nowej Wsi Królewskiej i lecimy na Pyzdry. Warunki pogodowe były świetne - ani za gorąco ani też za zimno, jedynie wiaterek daje o sobie znać. Miałem okazję przetestować dodatkowy uchwyt za siodelko dla bidonów i jestem średnio zadowolony - o mało zgubiłbym jeden z bidonów, co na szczęście zauważył mieszkaniec Pyzdr. Bidon trochę poobijany ale do picia jeszcze sie nada. 






Mało narodu na drogach i mogliśmy sobie swobodnie jeździć w dobrym tempie - w dodatku jechałem bez plecaka a wszystkie inne rzeczy udało zapakować do kieszeni ;-).  W Żerkowie tradycyjnie zakupy w Dino, po czym parę kilometrów poźniej udaliśmy się na punkt widokowy - widoczność tego dnia była bardzo dobra. W międzyczasie mijaliśmy ekipę szosowców, trenujących podjazd z  Śmiełowa do Żerkowa - to samo też zrobilismy.





Powrót obraliśmy przez Nowe Miasto, Pięczkowo z tradycyjnym postojem w Pięczkowie. ;-)




72/2016 Wreszcie nowy amortyzator

Sobota, 18 czerwca 2016 · Komentarze(1)
Kategoria > 0


Wreszcie znalazłem czas na wymianę amortyzatora w swoim krosnajerze. Poprzednim razem, gdy wymieniałem stery, miałem problem z nabiciem dolnej bieżni oraz gwiazdki. Jeden serwis rowerowy w Gnieźnie za friko mi nabił zas gwiazdkę kupiłem za grosze i tak właśnie w sobotnie popołudnie dopiąłem wymianę amortyzatora po miesiącu od zakupu. 

Mając ograniczony budżet (z powodu zakupu szosówki ;-) wybrałem wersję ekonomiczną ale równie interesującą: SR Suntour Raidon (dokładnie to SF6- RDN9-RLR-0-M). 



Trzeba było przetestować  - jeestem bardzo zadowolony :)

71/2016 pierwszy #peletonWRZ

Czwartek, 16 czerwca 2016 · Komentarze(1)
Kategoria > 50

Po ostatnich przebojach z kołem od szosówki, postanowilem zmienić opony, które od wiosny czekały na zmianę. Kupiłem tak jakby na zapas przed właściwym sezonem, za co dziękuję Uzielowi. Powodem zmiany była skrzywiona opona na wskutek niedostatecznego ciśnienia w kołach - mea culpa. Hutchinson Equinox 25 C zostały zastąpione węższymi ale mocnymi Schwalbe Durano Plus 23C. 

Przy okazji testów, postanowilem też pojechać na moją pierwszą ustawkę wrzesińskiego peletonu, czego nie żałuję. Była to najszybsza jazda w tak w krótkim czasie ;-) I kilka osobistych rekordów wpadło. 

Czasu niewiele ale zdążyłem na mecz Polski z Niemcami, z którymi zremisowaliśmy - nie powiem, to był dobry przyzwoity mecz.